Nie masz konta? Zarejestruj się

Libiąż

Ojciec zostawił dzieci w lesie w Libiążu i odjechał

06.07.2022 13:00 | 7 komentarzy | 20 809 odsłon | Marek Oratowski
Dużą traumę przeżyła dwójka dzieci w libiąskim lesie. Ich nieodpowiedzialnym ojcem zajmą się sąd rodzinny i policja.
7
Ojciec zostawił dzieci w lesie w Libiążu i odjechał
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Przed południem 2 lipca mieszkaniec gminy Kęty odebrał od byłej partnerki ich wspólne dzieci. 36-latek pojechał z nimi na wycieczkę.

- Udał się samochodem do lasu przy ulicy Chrzanowskiej w Libiążu. Na parkingu leśnym próbował wyciągnąć od swoich dzieci w wieku 11 i 16 lat prywatne informacje. Z uwagi na złe zachowanie taty, nie potrafiły ze stresu z nim rozmawiać. Po chwili zdenerwowany mężczyzna odjechał z parkingu leśnego, zostawiając dzieci - relacjonuje mł. asp. Joanna Szreniawska z KPP w Chrzanowie.

Starsza z rodzeństwa postanowiła szukać pomocy dla siebie i brata, idąc pieszo w kierunku centrum Libiąża. W tym czasie policjant z oddziału prewencji w Krakowie spacerując po lesie zauważył dwoje płaczących, przerażonych dzieci. Zaopiekował się nimi i powiadomił służby.

Rodzeństwo od policjantów z komisariatu w Libiążu odebrała mama.

- Nieodpowiedzialnym zachowaniem ojca zajmie się wydział rodzinny i nieletnich Sądu Rejonowego w Chrzanowie oraz komisariat policji w Libiążu - dodaje Joanna Szreniawska.