Nie masz konta? Zarejestruj się

Jaworzno

Brakuje węgla w Elektrowni Jaworzno? Jest oświadczenie Taurona

21.07.2022 13:00 | 19 komentarzy | 10 434 odsłon | Łukasz Dulowski

AKTUALIZACJA

Rankiem 20 lipca z systemu wypadł jeden z bloków węglowych elektrowni Jaworzno. Powód: brak paliwa - napisał na Twitterze Jakub Wiech, ekspert ds. energetyki.
19
Brakuje węgla w Elektrowni Jaworzno? Jest oświadczenie Taurona
Blok energetyczny 910 MW w Elektrowni Jaworzno III. Od lewej budynek kotłowni i komin chłodni (180 metrów). Po prawej stare, 60-metrowe chłodnie. FOT. Łukasz Dulowski
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Sprawę deficytu paliwowego i ubytku mocy w elektrowni obszernie opisali dziennikarze „Business Insider Polska".

Donoszą, że najnowszy blok energetyczny o mocy 910 MW ma problemy z dostawami węgla z kopalń Tauronu, i że spala się w nim paliwo złej jakości, co ma skutkować awariami.

„Business Insider Polska" powołuje się na wewnętrzną korespondencję spółki zależnej Rafako, która budowała blok energetyczny w Jaworznie.

"Sytuacja na bloku jest bardzo trudna ze względu na bardzo ograniczoną podaż węgla na rynku i brak wystarczających dostaw (...)". Tauron "nie wywiązuje się ze swoich obowiązków z różnych przyczyn, między innymi związanych z praktycznie całkowitym zatrzymaniem wydobycia w kopalni Sobieski" - „Business Insider Polska" cytuje fragment wspomnianej korespondencji.

Cytowany również przez "Bussines Insider", Łukasz Zimnoch - rzecznik Tauronu, zapewnia, że paliwo do bloku w Jaworznie spełnia kryteria. Mówi, że dostawy węgla dla jaworznickiej elektrowni wrócą do normy po wakacjach.


Oświadczenie Taurona
Blok 910 w Jaworznie pracuje bez problemu, dziś na poziomie bliskim do mocy nominalnej to jest 870 MW. W czasie poza pomiarami blok jest do dyspozycji Krajowej Dyspozycji Mocy i może zwiększać produkcję w momentach niższej generacji z odnawialnych źródeł energii, takich jak turbiny wiatrowe czy fotowoltaika. Blok 910 MW jest ważnym elementem systemu, a TAURON zrobi wszystko, aby zadbać o bezpieczeństwo energetyczne Polski.
W maju i czerwcu blok wygenerował dla PSE ponad 650 tys. MWh, a w lipcu dołoży kolejne około 250 tys. MWh.
Z całą stanowczością podkreślamy, że informacje zawarte w dokumentacji wewnętrznej spółki Rafako mają niewiele wspólnego z prawdą. Dysponujemy odpowiednimi zapasami węgla, a paliwo używane w jednostce spełnia warunki jakościowe, określone w kontrakcie. Węgiel ten pochodzi z Zakładu Górniczego Sobieski i Janina oraz Kopalni Węgla Kamiennego Ziemowit. W tym roku dostarczyliśmy już do jednostki 400 tys. ton paliwa.
Chwilowo w kopalniach prowadzone są prace, które ograniczają dostawy węgla dla nowego bloku, ale nie ma to wpływu na pracę jednostki. Od września sytuacja ta ulegnie jednak poprawie, co przełoży się na powrót do standardowych wielkości dostaw i odbudowanie zapasów. W okresie przejściowym dostarczymy dodatkowe ilości węgla ze źródeł krajowych oraz z importu. Paliwo, tak jak dotychczas, spełnia normy kontraktowe.
Jednocześnie wyjaśniamy, że komunikat „no fuel" w systemie REMIT oznacza zejście poniżej zapasu strategicznego dla jednostki, a nie brak paliwa. W okresie letnim oznacza to nieznaczne zejście poniżej 30 proc. pojemności magazynu. To zapis techniczny w systemie dyspozycyjności mocy. Zapewniamy, że jednostka dysponuje węglem oraz prowadzi działania w kierunku odbudowy zapasów na sezon jesienno-zimowy. Jednostka jest w pełni sprawna i pozostaje do dyspozycji Krajowej Dyspozycji Mocy.
Jednocześnie podkreślamy, że blok dalej jest w okresie przejściowym, trwają prace optymalizacyjne i strojeniowe. Proces ten powinien zakończ
yć się do 30 października br.

-----------------------------------------------------------

 

Nowy blok o mocy 910 MW w jaworznie ma być strategicznym źródłem energii państwa. Zajmuje powierzchnię ok. 40 ha, jest przewidziany na 30 lat pracy. Według szacunków może jednocześnie dostarczyć prąd do ok. 2,5 miliona gospodarstw domowych. Koszt tej inwestycji wniósł 6,3 miliarda złotych.

 

O sytuacji w elektrownich czytaj TUTAJ

 

Jak działa blok energetyczny?
- W kotłowni mamy kocioł, czyli bardzo dużo rurek z wodą, a w maszynowni - turbinę i generator. Do kotła podajemy węgiel. Jest spalany. Pod wpływem temperatury woda w rurkach zamienia się w parę, która idzie na łopatki turbiny. Turbina zaczyna się kręcić i napędza generator, wytwarzający prąd - tłumaczył na łamach „Przełomu" działanie bloku Dariusz Pacia, główny specjalista ds. urządzeń pomocniczych w jaworznickiej elektrowni.

Prąd trafia do Polskich Sieci Energetycznych, skąd jest rozsyłany na cały kraj.