Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

94-letni Abraham Wasserteil zapłakał nad Wierzbą Estery w Chrzanowie (WIDEO, ZDJĘCIA)

03.07.2022 20:00 | 18 komentarzy | 6 027 odsłon | Łukasz Dulowski
Moi dziadkowie i rodzice mieszkali w Chrzanowie. Zostali stąd w czasie wojny wysłani na śmierć do Auschwitz. Nie mają grobu. Posadzenie wierzby będzie odtąd ich symbolicznym grobem - powiedział w rozmowie z „Przełomem" Abraham Wasserteil.
18
94-letni Abraham Wasserteil zapłakał nad Wierzbą Estery w Chrzanowie (WIDEO, ZDJĘCIA)
Abraham Wasserteil trzyma portret swojej matki Estery, zamordowanej w Auschwitz Na zdjęciu z żoną Leą i córką Sharon
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

Drzewko będzie rosło przed domem kultury, nieopodal wysadzonej w powietrze w 1973 r. Synagogi Wielkiej.

Imię wierzby wiąże się z zamordowaną w Auschwitz Esterą Wasserteil z domu Laufer, matką pana Abrahama.

- Ten projekt został zainicjowany przeze mnie, moją siostrę Katarzynę Salę i Roberta Yerachmiela Snidermana. Poznaliśmy się w Berlinie i zaczęliśmy rozmawiać o dawnym placu Estery. Między innymi o wierzbie, która tutaj wyrosła samoistnie i została ścięta w 2018 r. Doszłam do wniosku, że właściwie ta wierzba opłakiwała całą społeczność żydowską, która do czasów II wojny światowej mieszkała w Chrzanowie. A wierzba wpisuje się w ideę żywego pamiętania - opowiada Marta Sala, pochodząca z Chrzanowa, obecnie mieszkająca w Berlinie, artystka, freelancerka.

Zapytałem też Abrahama Wasserteila, jak postrzega obecny Chrzanów, który przed laty był miastem jego dzieciństwa.

- Rynek teraz wygląda pięknie. Bardzo się zmienił. W Chrzanowie miałem dużą rodzinę. Wujków i ciocię na Krakowskiej. Dwunastu kuzynów. Ja mieszkałem przy Trzebińskiej 1 z rodzicami - przypomniał Abraham Wasserteil.