Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

OPINIA. Czasem trzeba odpuścić

24.12.2020 14:00 | 0 komentarzy | 1 369 odsłona | Grażyna Kaim

Ostatnie święta Bożego Narodzenia i sylwestra w podobnej atmosferze, jak ta tegoroczna, mieliśmy w 1981 roku, po wprowadzonym 13 grudnia stanie wojennym.


0
OPINIA. Czasem trzeba odpuścić
Czołówkowa grafika z numeru świątecznego "Przełomu" autorstwa Jacka Celadyna
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

To odważne porównanie, ale przecież podobnie jak wtedy w wielu domach puste miejsce przy wigilijnym stole nie będzie pozostawione z myślą o zbłąkanym wędrowcu, lecz o nieobecności, a czasem bezpowrotnej stracie kogoś bliskiego.

Wiele rodzin nie spotka się w takim gronie, w jakim by chciały, i w jakim robiły to od wielu lat, jak chociażby bohaterowie naszego tekstu, o których przeczytacie w świątecznym numerze "Przełomu".

W sylwestra, podobnie jak 39 lat temu, można się spodziewać na ulicach policyjnych patroli, bo czeka nas w tym dniu "godzina policyjna" - od 19 do 6 rano. Wieczór spędzimy więc w domach, przed telewizorem czy ekranem komputera, albo na mocno ograniczonych liczebnie domówkach.

W całej tej nienormalnej sytuacji, na odrobinę normalności w tym świątecznym czasie liczy bohaterka kolejnego tekstu ze świątecznego numeru - Katarzyna Olszewska z Alwerni. Jeśli lubicie narzekać i dramatyzować, to przeczytajcie tę rozmowę z matką sześciorga dzieci, której dom funkcjonuje przez ostatnie pandemiczne miesiące jak dobrze zorganizowane przedsiębiorstwo. Po prostu czasem trzeba odpuścić.

Pewnie do pionu postawi Was też tekst o sierotach wojennych, jakie wychowywały się w pałacu Potockich w Krzeszowicach, wśród których znalazły się np. piosenkarka Sława Przybylska, publicysta Stefan Bratkowski, Jan Zalewski - ojciec ks. Isakowicza-Zalewskiego. To opowieść o trudnym czasie i trudnych emocjach, opisana przez dr hab. Małgorzatę Michel, autorkę wydanej właśnie książki "Pałacowe dzieci".

To, że nie do końca jest normalnie, pokazuje chociażby okładka tego świątecznego wydania "Przełomu". Historyczna, bo mam nadzieję, że już nigdy nie będzie pasować (czołówkowa grafika narysowane przez Jacka Celedyna na zdjęciu).

W te święta, jak mało kiedy, przyda nam się odrobina dystansu do rzeczywistości. Odpuszczenie niektórych spraw. Odłożenie na bliżej nieokreślony czas narzekania o tym, jak mogłoby być fajnie, a nie jest.

Poszukajcie powodów do radości. Niech magia Bożego Narodzenia znowu zadziała...

Grażyna Kaim

Świąteczne wydanie "Przełomu" znajdziecie TUTAJ